Tag: rozwój

Jak najprościej rozwiązać problem?

Jedną z pierwszych książek rozwojowych, które mocno zwróciły moją uwagę i które nadały odpowiedni kierunek moim myślom była książka Dalie’a Carnegie „Jak przestać się martwić i zacząć żyć”. Podsunął mi ją mój dobry znajomy, który z pewnością widział, że zbyt dużo uwago poświęcam roztrząsaniu samego problemu niż jego rozwiązaniu. W tym czasie usłyszałam także cenną lekcję, której sedno mieściło się w zdaniu: samo myślenie o problemie jest bardziej męczące od działania prowadzącego do rozwiązania tego problemu.

Bezpłatne konsultacje coachingowe i psychologiczne

Dostaję od wielu z Was zapytania o coaching. Czasem są to pytania o samą istotę coachingu, a innym razem konkretne kwestie do rozwiązania. Często wtedy piszecie mi, że dzięki krótkiej wymianie myśli pomiędzy nami, zobaczyliście na nowo całą sytuację i jesteście na dobrej drodze do rozwiązania problemu. Jednak zdarzają się również problemy, które trudno jest pokonać w sposób mailowy. Wymagają szybkiej reakcji i bezpośredniego kontaktu. Dla wszystkich tych którzy chcieliby poznać czym jest coaching lub psychoterapia, oraz skorzystać z bezpłatnej konsultacji, mam niespodziankę :).

Zasada lustra – to, co dostrzegasz w innych, jest w Tobie

Kieruję do Ciebie nietypowe pytanie… Zauważyłam, że spotykam na swojej drodze osoby, które mnie z jakiegoś powodu nie szanują, nie wiem czemu tak się dzieje. Już nie wiem co mam robić i jak się zachowywać, żeby ludzie w końcu zaczęli mnie szanować! To jest strasznie frustrujące! Ostatnio doszłam do wniosków, że nie mam nawet takiej jednej osoby, której bym ufała i którą mogłabym nazwać swoją przyjaciółką, wszyscy się ode mnie odwracają, a ja czuję się coraz bardziej samotna. Co robić? Jak mam się zachowywać, żeby ludzie mnie szanowali?

Nieosiągalny perfekcjonizm – jak sobie z nim radzić?

Zdobycie perfekcji jest dla nas nieosiągalne. Perfekcjonista nie potrafi cieszyć się z tego co osiągnął, pomimo, że włożył w to sporo pracy, bo cały czas słyszy w głowie: „Zawsze mogło być lepiej”, „Mogłeś się bardziej postarać”. To błędne koło, gdyż tak naprawdę nawet gdy będzie już najlepszy (np. zdobędzie pierwsze miejsce w jakimś konkursie) to od razu pojawią się u niego obawy, że niebawem ktoś mu ten tytuł odbierze i przez to pracuje jeszcze ciężej, co w konsekwencji prowadzi do złego samopoczucia, ogromnej presji i niedoceniania tego co już ma.

Co chciałbyś robić w życiu, gdyby pieniądze nie miały znaczenia?

Dzisiaj, być może znany wśród Was, trzyminutowy film, do którego treści lubię powracać przy okazji sesji coachingowych nastawionych na życiowe pasje i cele. Alan Watts opowiada w nim o istocie robienia tego, co naprawdę kochasz robić. O istocie zaangażowania się w rzeczy, które robimy. Zaangażowania, które wypływa z pasji. O tym, że robiąc coś tylko dla pieniędzy skazujesz swoje życie na porażkę. Bo chcąc mieć więcej pieniędzy będziesz robić jeszcze więcej tego, czego nie lubisz robić, a to przyznasz nie ma żadnego sensu!

Sztuka minimalizmu w codziennym życiu. Recenzja

Dlaczego cały czas coś kupujemy? Dlaczego nie chcemy pozbyć się przedmiotów, które od dawna nie są nam potrzebne? Czy dlatego, że posiadanie dóbr pozwala poczuć nam się pełniejszymi, bogatszymi, aniżeli bylibyśmy bez nich? Tak naprawdę bogactwo mieści się w naszej głowie. Jak mawiał o sobie znany amerykański autor Bruce Barton: „Nie byliśmy biedni. Po prostu nie mieliśmy pieniędzy”. A czy Ty potrafisz dostrzec jak bogate jest Twoje życie? Co stanowi o Twoim bogactwie?

Jak się zmotywować do pracy w domu?

Dostaję od Was sporo maili, za które jeszcze raz bardzo dziękuję. Ostatnio wiele z nich związanych jest z obecną aurą i jesienno-zimowym „nie chce mi się”. W ostatnich trzech tygodniach już kilkakrotnie pojawiło się pytanie: jak Ty Gosia motywujesz się do tego, żeby pracować w domu? Jak Ty to robisz, że wstajesz wcześnie i zaczynasz coś pisać pomimo, że nikt nad Tobą nie stoi i w zasadzie nie musisz tego robić? Otóż, chciałam od razu zaznaczyć, że nie jestem żadnym robotem, ani nie biorę żadnych środków wspomagających. Nie przyszło mi to wszystko tak po prostu, ani nikt za mnie tej pracy nie wykonuje. Jestem taką samą osobą jak Ty i także miałam i mam czasem do tej pory, problemy ze zmotywowaniem się do pracy, kiedy wokół czeka na nas przecież tyle pokus! Dlaczego zatem wstaję codziennie wcześnie rano i zaraz po śniadaniu zabieram się do pracy? Ponieważ wypracowałam 5 nawyków, dzięki którym łatwiej jest mi pokonać lenia tkwiącego gdzieś w środku chyba w każdym z nas. Dzisiaj z wielką chęcią podzielę się z Wami moimi osobistymi sposobami, jak się skutecznie zmotywować do pracy w domu!