Tag: motywacja

Jak być pewnym siebie w każdej sytuacji?

Prowadząc zajęcia jogi, lubię uczyć nowych rzeczy. Lubię stawiać przed ludźmi wyzwania i pokazywać im, że nie tylko o ostateczny wynik tutaj chodzi. A o co innego? O tym za chwilę. Najpierw przytoczę Ci pewną historię, która miała miejsce kilka dni temu. Załóżmy, że nasza główna bohaterka ma na imię Ania.

Jak zmotywować się do porannych ćwiczeń? 6 trików, które pomogły mi stać się porannym sportowcem

Jakiś czas temu opublikowałam na blogu artykuł o tym jak zacząć wcześnie wstawać, który do dzisiaj cieszy się dużym powodzeniem. Zauważyłam jednak, że jest coś jeszcze co dotyczy porannych nawyków, a co czasem nie przychodzi nam z łatwością. I tutaj często spotykam się z pytaniem od Was: jak zmotywować się do porannych ćwiczeń, kiedy tak bardzo mi się nie chce ;).

Czy rozciąganie jest zdrowe, czyli dlaczego warto rozciągać mięśnie?

Jeśli dużo biegasz, jeździsz na rowerze, podnosisz ciężary czy uprawiasz jakikolwiek sport, ale zapominasz o rozciąganiu, to ciało oczywiście, staje się mocne i silne, ale też sztywne i napięte, gdyż nie dajesz mu okazji, aby się rozluźniło. Podczas treningu siłowego Twoje mięśnie ulegają skróceniu, a rozciąganie pomaga je wydłużyć. Bo rozciąganie łagodzi sztywność mięśni i prowadzi do równowagi pomiędzy siłą i elastycznością ciała.

Zalety i wady bycia nauczycielem jogi

Wiele razy słyszę od moich znajomych i ludzi, z którymi dane mi było pracować: „Masz niesamowitą pracę! Wymarzoną! Nie dość, że lekką to jeszcze robisz dokładnie to, co lubisz! Robisz sobie swoją jogę, a ludzie Ci jeszcze za to płacą. Nie dziwię się, że zawsze masz tyle energii”. Zazwyczaj w takich momentach uśmiecham się i nic nie odpowiadam. Pomimo, że rzeczywiście robię coś, co kocham, to tak zwane „za sceną”, z którego większość nie zdaje sobie sprawy skrywa kilka niedoskonałości, z którymi my, nauczyciele jogi, musimy się zmierzyć.

Marie Kondo – Magia sprzątania. Recenzja

Gwoli wyjaśnienia: nie jestem typem bałaganiarza i nie mam dużych problemów ze sprzątaniem. Od kilku lat wprowadzam do swojego życia zasady minimalizmu, pozbywając się przy każdej okazji rzeczy, które nie są mi potrzebne do szczęścia. Lubię sprzątać (naprawdę lubię!), a kupując tę książkę kierowałam się głównie zasadą: prosta, lekka i (może) zabawna. Mogę napisać, że spełniła wszystkie te kryteria, a dodatkowo okazała się pozycją niebanalną i wnoszącą nowy porządek i ład do życia, nawet tak dość poukładanej istoty jak ja.