Wpisy z kategorii: LifeStyle

Co zrobić, aby poczuć się lepiej? Moje osobiste sposoby na poprawienie sobie samopoczucia!

Z pewnością masz takie dni, kiedy nie wszystko układa się tak jakbyś sobie tego życzył. Z pewnością masz takie dni, w których coś „nie gra” i nie czujesz się najlepiej, chociaż sam nie wiesz skąd taki stan. Z pewnością masz takie dni, w które chciałbyś zrobić coś dla siebie, jednak brakuje Ci pomysłu i w konsekwencji nie robisz nic. Ja również miewam takie dni, w których mój nastrój stoi pod znakiem zapytania. Nauczyłam się jednak radzić sobie z pierwszymi symptomami lekkiego znużenia czy przygnębienia i dzisiaj chcę się z Wami podzielić sposobami, które działają na mnie. Być może (i liczę na to!), że i Ty znajdziesz wśród nich taki, który będzie działał również na Ciebie!

Ja nic nie muszę! O niesubtelnej różnicy pomiędzy móc a musieć

Trzeba móc, aby musieć.
Inspirujący cytat, który odkryłam całkiem niedawno, a który mocno przykuł moją uwagę. Dlaczego? Ponieważ wiele osób, zresztą w tym i ja, mówi o tym, że coś musi. Jednak jeśli przyjrzeć się temu z bliska, tak naprawdę niczego nie musisz. Odpowiesz: Jak to? Przecież muszę chodzić do pracy, żeby mieć pieniądze na życie, powinnam ugotować obiad dla rodziny, muszę posprzątać mieszkanie, żeby było czysto, powinnam iść na zajęcia, żeby zdobyć zaliczenie, muszę iść na zakupy, żeby mieć co jeść, i tak dalej możemy mnożyć wszystkie rzeczy, które w życiu musisz. A gdybyś tak zamiast „muszę” pomyślał „mogę”?

Nieosiągalny perfekcjonizm – jak sobie z nim radzić?

Zdobycie perfekcji jest dla nas nieosiągalne. Perfekcjonista nie potrafi cieszyć się z tego co osiągnął, pomimo, że włożył w to sporo pracy, bo cały czas słyszy w głowie: „Zawsze mogło być lepiej”, „Mogłeś się bardziej postarać”. To błędne koło, gdyż tak naprawdę nawet gdy będzie już najlepszy (np. zdobędzie pierwsze miejsce w jakimś konkursie) to od razu pojawią się u niego obawy, że niebawem ktoś mu ten tytuł odbierze i przez to pracuje jeszcze ciężej, co w konsekwencji prowadzi do złego samopoczucia, ogromnej presji i niedoceniania tego co już ma.

Czy warto martwić się na zapas?

„Spędziłem większość życia, martwiąc się o rzeczy, które nigdy się nie wydarzyły.”
Do dzisiejszego krótkiego wpisu zainspirował mnie powyższy cytat. Ja również spędziłam sporą część swojego życia martwiąc się o rzeczy, które nigdy się nie wydarzyły. Jeszcze kilka lat temu miałam dość dużą skłonność do martwienia się o różne rzeczy – najczęściej takie, które miały się dopiero wydarzyć.

Niekonwencjonalny sposób radzenia sobie ze stresem. Terapeutyczne zwierzęta

Dzisiaj trochę inaczej o rozwoju osobistym. Mianowicie skupimy się nie tylko na sobie, ale również na naszych relacjach ze… zwierzętami! Okazuje się bowiem, że kontakt ze zwierzakami niesie za sobą całe mnóstwo zalet z tytułowym radzeniem sobie ze stresem na czele. Przyznam, że pretekstem do umieszczenia dzisiejszego wpisu było zbliżające się święto: 17 lutego obchodzimy Światowy Dzień Kota. Jako miłośniczka i posiadaczka dwóch mruczków czuję obowiązek zwrócenia uwagi na zbawienny wpływ wynikający z posiadania nie tylko kotów, ale i innych zwierząt.

Gdyby jedno życzenie mogło Ci się spełnić, jeszcze dziś, przed zachodem słońca, co by to było?

Może zapytasz, po co właściwie marzyć? W obecnym świecie nie ma na to czasu, trzeba działać – z takimi określeniami spotykam się czasem podczas rozmowy na temat marzeń. Osoby, które interesują się rozwojem osobistym mówią mi, że marzenia ogłupiają i nie należy wybiegać myślami zbyt daleko, tylko pozostać w tu i teraz, w danej chwili. Bycie w tu i teraz jest naturalnie świetnym sposobem na pełne doświadczanie chwili obecnej. Jednak czy marzenia wykluczają ten stan? Czy nie da się tego jakoś połączyć?

Życzenia świąteczne

Święta to czas rodzinnych spotkań spędzonych przy wspólnym stole, rozmów, na które w ciągu roku brakuje nam czasu oraz magicznej, gwiazdkowej atmosfery. To również czas „przymusowego” zwolnienia i refleksji, nie tylko w temacie minionego roku. To także czas obowiązków: porządkowania domu, gotowania, pieczenia, przygotowania dekoracji świątecznych, pakowania prezentów… W tym natłoku zajęć bardzo łatwo jest utracić tę wspaniałą atmosferę. A wcale tak nie musi być. To, jaki będzie to czas dla Ciebie zależy głównie od Twojego nastawienia. Jak wobec tego chcesz „nastawić się” na te święta?