Tag: joga

Ulubieńcy miesiąca. Marzec

To mój pierwszy wpis z kategorii ulubieńcy miesiąca. Nie obiecuję, że taki wpis będzie pojawiał się w każdym miesiącu, jednak, jeśli tylko wpadnie mi w ręce coś, czym będę się chciała z Wami podzielić, obiecuję, że prędzej czy później pojawi się na blogu.

Marzec, pomimo, że nieco dłuższy od jego poprzednika upłynął mi w bardzo szybkim tempie, czego powodem może być spora ilość pracy, która nawarstwiła mi się podczas mojego ostatniego wyjazdu do Tajlandii i z którą musiałam się w końcu uporać. Jednak znalazło się kilka rzeczy, które z pewnością umiliły mi chwile niepewności i oczekiwania oraz pozwoliły na chwilę oderwać się od pracy.

Zalety i wady bycia nauczycielem jogi

Wiele razy słyszę od moich znajomych i ludzi, z którymi dane mi było pracować: „Masz niesamowitą pracę! Wymarzoną! Nie dość, że lekką to jeszcze robisz dokładnie to, co lubisz! Robisz sobie swoją jogę, a ludzie Ci jeszcze za to płacą. Nie dziwię się, że zawsze masz tyle energii”. Zazwyczaj w takich momentach uśmiecham się i nic nie odpowiadam. Pomimo, że rzeczywiście robię coś, co kocham, to tak zwane „za sceną”, z którego większość nie zdaje sobie sprawy skrywa kilka niedoskonałości, z którymi my, nauczyciele jogi, musimy się zmierzyć.

5 rzeczy, których warto spróbować w Tajlandii

To moja druga podróż do Królestwa Tajlandii. Pierwszą odbyłam trzy lata temu i już wtedy przeczuwałam, że nie ostatnią. Tajlandia zaskakuje ogromem barw, różnorodnością krajobrazów, smaków, zapachów. Przedstawia również nieco inny od naszego świat. Świat, w którym na wzór Wielkiej Brytanii czy Australii obowiązuje ruch lewostronny, a najważniejszą osobą, w każdym tego słowa znaczeniu, jest panujący od 1946 roku król Tajlandii, którego portret znajdziesz na ścianie każdego szanującego się lokalu.

Podsumowanie minionego roku, czyli 8 rzeczy, które podpowiedzą Ci, że to był dobry rok

Zapewne zauważasz, że im jesteś starszy tym czas coraz szybciej upływa. Jest to oczywiście tylko nasze wrażenie, tak samo jak to, że mamy go coraz mniej. Ma na to zapewne wpływ pogoń za pieniądzem, chęć osiągnięcia sukcesu czy poczucie, że „coś” musimy. W tej gonitwie łatwo zatracić prawdziwe wartości i rzeczy, które tak naprawdę liczą się w życiu. Czasem wręcz wydaje nam się, że nic dobrego nas nie spotkało w przeciągu ostatnich miesięcy czy lat. Czyżby?

11 rzeczy, które robię codziennie, aby wyeliminować stres z mojego życia

Nie wierzę w życie całkowicie wolne od stresu. Nie wierzę, że istnieje człowiek, który w ogóle się nie stresuje. Wierzę jednak, że wprowadzenie do życia kilku drobnych zmian i nawyków pozwala ograniczyć jego występowanie i nabrać dystansu do otaczającej nas rzeczywistości.

Stres jest nam potrzebny. Pozwala realizować nasze cele, motywuje do działania i bardzo często stanowi dla nas wyzwanie, dzięki którym możemy się rozwijać. Sęk w tym, aby nie było go w naszym życiu zbyt wiele. Bo zbyt duża dawka stresu rujnuje naszą witalność i zdrowe myślenie, zabijając codzienną radość życia.

Jak się nie dać przeziębieniu i wzmocnić odporność na zimę

Nie wiem jak Wam, ale mnie wydaje się jakby całkiem niedawno temu było jeszcze lato. Jakbym kilka tygodni temu zakładała na nogi sandałki, a na nos okulary przeciwsłoneczne. A jednak ostatnie dni bezlitośnie przypomniały mi, że najwyższa pora wyciągnąć z szafy wełniane szale i rękawiczki i przygotować się na nadejście zimy, aby tym razem mnie nie zaskoczyła. Jednak przygotowania do zimy nie kończą się na kompletowaniu odpowiedniej garderoby. Równie ważne, a może i ważniejsze jest zadbanie o stan zdrowia i wzmocnienie odporności organizmu. A o to najlepiej zadbać zdrową dietą, prawidłową dawką ruchu jak i odpoczynku oraz odpowiednim nastawieniem :).