Jak w dwie minuty obniżyć poziom stresu i zyskać pewność siebie?

Drukuj Kategorie: Autor: Gosia

Artykuł: Jak odzyskać pewność siebie przez długi czas był jednym z najchętniej odwiedzanych na blogu. Jako że powstał już prawie dwa lata temu postanowiłam odświeżyć temat i dzisiaj chcę zaproponować Wam świetnie działającą metodę, którą sama stosuję kiedy chcę poczuć się lepiej. Dwa największe plusy tej metody: jest szybka (wystarczą dwie minuty) i skuteczna!

Być może samo przeczytanie tego artykułu zajmie Ci nieco więcej niż dwie minuty, jednak obiecuję, że kiedy dojdziesz do ostatniego zdania, będziesz mógł sprawdzić czy sposób tutaj przedstawiony działa również na Ciebie!

 

 

PEWNOŚĆ SIEBIE, CZYLI CO?

Zacznijmy od ustalenia czym właściwie jest pewność siebie. Jak w jednym zdaniu określiłbyś pewność siebie? Ja lubię określenie: pewność siebie to odwrotność lęku. Lęk może powodować wycofanie i niepodejmowanie działania. Natomiast kiedy jesteś pewny siebie oznacza to, że znasz siebie, doskonale zdajesz sobie sprawę ze swoich zalet jak i wad oraz wiesz, że sobie poradzisz z danym zadaniem.

Lęk powoduje, że martwisz się tym, co się jeszcze nie wydarzyło i tak naprawdę – nie wiesz czy w ogóle się wydarzy! Przyznasz, że nie ma to większego sensu, prawda? Takie myślenie powoduje, że poziom kortyzolu – Twojego hormonu stresu, gwałtownie wzrasta, czasem całkowicie Cię paraliżując.

 

Wyobraź sobie, że zostałeś wytypowany w szkole, w pracy czy w rodzinie do wygłoszenia bardzo ważnego przemówienia przed setką osób. Wczuj się w tę sytuację. Co czujesz? Normalnym jest, że pojawia się podekscytowanie – uczucie niezwykle podobne do stresu. A jak zazwyczaj zachowujesz się w stresujących sytuacjach? Głównie interesuje mnie Twoje ciało. Pocą Ci się ręce, nie wiesz co z nimi zrobić, zamykasz się w sobie, spuszczasz głowę?

 

Jeśli byłeś na którymś z moich warsztatów dotyczących pewności siebie, być może pamiętasz, że jedną z kwestii jaką się zajmowaliśmy była postawa i jej wpływ na nasze samopoczucie. Dlatego metoda, którą dzisiaj Ci przedstawię jest ściśle powiązana z – nie inaczej – postawą ciała :).

 

Zachęcam Cię również do odwiedzenia artykułu: Jak postawa ciała wpływa na Twoje uczucia, z któreg dowiesz się więcej o postawie otwartej i zamkniętej.

 

 

BYĆ JAK SAMIEC ALFA

Poznaj Amy Cuddy, psychologa społecznego. Amy studiowała „Zachowanie i mechanizmy w świecie zwierząt”. Co udało jej się ustalić? Jak zapewne wiesz u wielu gatunków zwierząt występuje dominujący osobnik, zwany osobnikiem alfa. Amy odkryła, że taki samiec alfa ma znacznie więcej testosteronu i znacznie mniej od innych osobników kortyzolu – hormonu stresu.

W tym miejscu chciałam nadmienić, że poziom tych hormonów ulega stałym zmianom w naszym organizmie. Co nas najbardziej interesuje – Amy odkryła, że istnieje bardzo prosty sposób, aby w szybkim czasie poczuć się tak jak samiec alfa – obniżając poziom hormonu stresu, a podwyższając poziom hormonu związanego z pewnością siebie.

 

Już wiesz co to jest? Wspomniałam wcześniej, że będziemy dzisiaj omawiać kwestię związaną z postawą ciała. Zatem nie inaczej – tym świetnym sposobem na to, aby poczuć się pewniej jest zmiana naszej postawy ciała – na taką jaką najczęściej przybierają samce alfa. Zauważ, samo przybranie dominującej postawy ma taką moc, że potrafi zmienić naszą wewnętrzną machinę hormonalną, a w konsekwencji nasze samopoczucie, myśli i ostateczne zachowanie. Chcesz dowodów?

 

Amy przeprowadziła dodatkowe badanie: podzieliła uczestników badania na 2 grupy – jedni mieli przybrać pozycję siły, a drudzy pozycję słabości. Całe badanie wyglądało tak: uczestnik wchodził do sali, oddawał ślinę do próbki, następnie przez 2 minuty przyjmowali pozycję siły lub słabości. Po tych dwóch minutach uczestnik wypełniał ankietę, w której opisywał jak się czuje i odpowiadał na pytanie czy jest skłonny zagrać w grę losową (osoby o większej pewności siebie mają większą skłonność do podjęcia takiej gry), na koniec ponownie zebrano próbki śliny, które były potrzebne, aby zbadać poziom kortyzolu i testosteronu.

 

 

Co się okazało:

1. Osoby z grupy, które przyjmowały pozycję siły zgłaszały, że czują się znacznie lepiej i czują się wewnętrznie znacznie silniejsze niż osoby z drugiej grupy;

2. W grupie siły aż 26% więcej osób było skłonnych zagrać w grę losową;

3. W stosunku do początkowego poziomu hormonów przed zajęciem pozycji siły lub słabości osoby z grupy siły doświadczyły 20% wzrostu poziomu testosteronu i 25% spadku kortyzolu! Z kolei w grupie słabości poziom testosteronu spadł o 10%, a poziom kortyzolu podwyższył się o 15%. Robi wrażenie, prawda?

 

Zapewne zapytasz co to znaczy pozycja siły? Przypomnij sobie kiedy pisałam o pozycji zamkniętej i otwartej. Pozycje zamknięte przyjmujemy zazwyczaj, gdy czujemy się niepewnie. Zakrywamy wtedy nasze ciało tak, jakbyśmy chcieli je chronić. Pozycję tę poznasz po założonych na siebie rękach, spuszczonej głowie i wzroku wbitym w podłogę. Pozycja zamknięta będzie zatem pozycją słabości.

 

Jak zyskać pewność siebie. Pozycja słabości - takiej nie przyjmuj!Tak nie stawaj ;).

 

Pozycje otwarte natomiast to pozycje, w których odsłaniamy naszą klatkę piersiową, odsłaniamy szyję i twarz, nie tworzymy barier z rąk czy nóg (nie krzyżujemy ich). Wyobraź sobie szefa wszystkich szefów ;). Jak on by siadał, jak by stał?

 

Klasyczną pozycją siły jest oparcie dłoni na biodrach w pozycji stojącej i ustawienie stóp na szerokość bioder. Nie zapominamy oczywiście o wyprostowanej sylwetce i uniesionej głowie (taka trochę pozycja kowboja). Siedząc, możesz przybrać pozycję siły kładąc swobodnie stopy na stole (czy też biurku) i zakładając ręce za głowę, odsłaniając tym samym cały korpus. Inną pozycją siły, którą przetestowała Amy jest mocne oparcie dłoni na biurku. Spójrz na poniższy rysunek – właśnie to próbuję opisać :).

 

Pozycja siły, czyli jak zyskać pewność siebie
 
Rysunek  jest autorstwa Emily Frankel i pochodzi z jej strony: www.emtalkery.blogspot.com

 

Zauważ zatem, że tylko 2 minuty wystarczą, aby doprowadzić do zmian hormonalnych w Twoim organizmie! Tylko 2 minuty wystarczą, abyś mógł poczuć się pewniejszym siebie, abyś mógł poczuć, że masz kontrolę nad sytuacją. Spróbujesz?

 

Dzisiaj poznałeś (lub przypomniałeś sobie) jeden ze skutecznych sposobów budowania pewności siebie. Pamiętaj jednak, że pewność siebie to nie jest coś, co pojawia się nagle, z dnia na dzień. Naturalnie możesz w ciągu dwóch minut zmienić proporcje hormonów w swoim organizmie, jednak głębokie uczucie pewności siebie należy ĆWICZYĆ REGULARNIE. Dlatego zachęcam Cię do ciągłej pracy nad sobą, nad swoją samooceną (kliknij, aby przejść do artykułu), która w ogromnym stopniu składa się właśnie na pewność siebie. Wynik z pewnością jest tego wart.

Kup licencję

Podobne wpisy

  • Dorota

    Gosiu,

    bardzo ciekawe są te doświadczenia, o których piszesz. Dowodzą tego, że nasz nastrój i samopoczucie zależą też od naszego zachowania a nie tylko odwrotnie. Jest takie powiedzenie po angielsku: “Fake it till you make it”. W wolnym tłumaczeniu – udawaj aż do skutku ;-) Pewność siebie to jedna rzecz, którą można sobie podkęcić przez odpowiednią postawę ciała. Ale są też inne, np. zachowując się energicznie, można sprawić, że rzeczywiście przybędzie nam energi. Albo kiedy prowadzimy auto, trąbiąc i klnąc na innych kierowców albo pieszych, zwiększamy tylko swoje (i innych) zdenerwowanie ;-)

    Narzuciła mi sie jeszcze jedna refleksja a propos tej postawy siły: jest to coś, z czym wiele nieśmiałych osób będzie miało straszny problem, zwłaszcza dotyczy to kobiet, które od małego sa nauczone, że przystoi im zupełnie inne zachowanie: nogi razem, rączki złożone, główka skłoniona, oczka skromnie spuszczone ;-) Trzeba tą otwartą pozycję siły trenować, bo ciało samo będzie się przed nią bronić :-)

    Pozdrawiam,
    Dorota

    • Gosia Mostowska

      Dokładnie tak jest jak piszesz Dorota. Co do przytoczonego powiedzenia, istnieją nawet badania potwierdzające, że sztuczny, wymuszony uśmiech, po pewnym czasie przeradza się w prawdziwy i naturalny. Pisałam o tym tutaj:

      http://purestyle.pl/sila-usmiechu/

      Osoby nieśmiałe automatycznie “chowają się”, chcąc pozostać niezauważalnymi właśnie swoją postawą ciała. Polecam w wolnej chwili poobserwować ludzi siedzących w kawiarni, restauracji czy na ławce w parku. To może być naprawdę ciekawe doświadczenie (przynajmniej dla mnie jest za każdym razem).

      Siła naszej postawy jest potężna. Warto o tym wiedzieć i oczywiście wykorzystywać w życiu ;-)

      Pozdrawiam