JAK POKOCHAĆ SIEBIE I STAĆ SIĘ SWOIM NAJLEPSZYM PRZYJACIELEM

Drukuj Kategorie: Autor: Gosia

Jakiś czas temu opublikowałam na kanale yt filmik o tym jak pokochać siebie, który spotkał się z cudownym, pozytywnym odbiorem, za co jestem Wam bardzo wdzięczna. Wiele z Was pisało w komentarzach, że miłość do siebie jak i akceptacja siebie to wciąż trudny temat. Postanowiłam zatem, nieco poszerzyć tę tematykę i niejako powtórzyć, ale też uzupełnić to, co już powiedziałam, tym czego nie powiedziałam, a co uważam jest również bardzo istotne. Poza tym, istnieje przecież szansa, że traficie najpierw na mojego bloga, zanim poznacie mój kanał :-). A ja chcę dotrzeć do jak największej liczby odbiorców.

Dlatego dzisiaj opowiem Wam o czymś, co miało ogromny wpływ na moje życie, i co uważam może również zmienić Twoje. Chciałabym dzisiaj porozmawiać z Wami (bo Wasze komentarze stanowią dla mnie odpowiedź na to, o czym mówię, więc jest to swego rodzaju dialog), o najważniejszej relacji, jaką kiedykolwiek mieliście, macie i będziecie mieć, i jak już zapewne wiecie, chodzi mi o relację z samym sobą.

Dlaczego jest to tak ważne? Opowiem najpierw na swoim przykładzie. Joga, zdrowe odżywianie czy ogólnie zdrowy styl życia to coś, co jest moją pasją, co daje mi siłę, napędza mnie do działania, i co daje mi szczęście. Uważam to za niezwykle istotne, jednak byłam kiedyś w takim miejscu w życiu gdzie również zdrowo się odżywiałam, praktykowałam jogę, ale tak naprawdę nie miało to wtedy większego znaczenia, bo byłam bardzo nieszczęśliwa, i wynikało to głównie z tego, że byłam dla siebie niezwykle surowa, można powiedzieć, że byłam dla siebie największym krytykiem, co niestety nie przyczyniało się do mojego poczucia szczęścia. Oceniałam się na macie, oceniałam swoje postępy, oceniałam się w życiu, niestety te oceny zazwyczaj były bardzo negatywne.

Chcę przez to powiedzieć, że możesz prowadzić super zdrowy styl życia, ale jeśli nie czujesz się dobrze ze sobą, to nie ma to większego znaczenia. Dlatego uważam, że to co robisz dla siebie od zewnątrz, czyli właśnie joga czy zdrowe odżywianie, jest nie bardziej ważne niż to, co myślisz o sobie, to co mówisz do siebie i to w jakiej jesteś relacji ze sobą. Dlatego dzisiaj chcę skupić się na tym jak myśleć pozytywnie o sobie, jak być pozytywną osobą, która jest dla siebie najlepszym przyjacielem.

 

BĄDŹ SWOIM NAJLEPSZYM PRZYJACIELEM

Pierwsza, i chyba najważniejsza, najpotężniejsza rzecz, o której już opowiedziałam w filmiku, to świadomość tego, co do siebie mówisz. Bardzo często, kiedy znajdujemy się w beznadziejnej sytuacji, bez względu czy my zawaliliśmy czy ktoś inny coś popsuł, mamy tendencję to narzekania, do obwiniania siebie i ogólnie mówienia sobie przykrych rzeczy. Mówimy wtedy sobie straszne rzeczy, oceniamy siebie i z pewnością nie poprawiamy w ten sposób naszego samopoczucia.

A najlepszym sposobem, aby zmienić to myślenie jest sposób na najlepszego przyjaciela. Jest bycie dla siebie najlepszym przyjacielem i rozmawianie ze sobą jak z najlepszym przyjacielem. Jak to wygląda w praktyce?

Wyobrażamy sobie swojego najlepszego przyjaciela, czy też po prostu kogoś, kogo kochamy, szanujemy, lubimy. Ta osoba znajduje się dokładnie w tej sytuacji, w jakiej my się obecnie znajdujemy. Co być powiedział wtedy swojemu przyjacielowi? Jak byś go wspierał? Powiedz to samo sobie, bo uwierz mi, ma to ogromną moc. Nie jestem w stanie wystarczająco wyrazić, jak ważne jest, aby być dla siebie dobrym, aby mówić sobie dobre rzeczy, aby pocieszać siebie, doceniać siebie i chwalić siebie, bo na to zasługujemy.

 

BĄDŹ DLA SIEBIE DOBRY

Druga rzecz, która będzie nawiązaniem do przyjacielskiej relacji, to bycie dla siebie dobrym – tak jak właśnie jesteśmy dla tej kochającej osoby. Bądź dla siebie dobry – rób rzeczy, które Cię uszczęśliwiają – i nie od święta, ale na co dzień! Bo nasze życie składa się właśnie z tych drobnych momentów, z tych małych rzeczy, które mogą umilić nasz dzień.

Dlatego każdego dnia zrób choć jedną rzecz, którą lubisz, która czyni Cię szczęśliwym, która wprowadza radość do Twojego życia. Włącz ulubioną muzykę, zrób sobie ulubioną herbatę, idź na spacer, ugotuj sobie coś dobrego, wejdź na matę, kup sobie kwiaty, przeczytaj ulubioną książkę, powiedz sobie coś miłego. Każdego dnia.

 

DBAJ O SIEBIE

Trzecia sprawa – dbaj o siebie! Ruszaj się i zdrowo się odżywiaj! Nie jestem w stanie wyrazić jak te dwie rzeczy mogą zmienić Twoje życie. Jakikolwiek ruch, który sprawia Ci przyjemność połączony z prawdziwym, nieprzetworzonym jedzeniem potrafią wpłynąć nie tylko na Twoją sylwetkę, ale również na samopoczucie. Bo nie chodzi tylko o zgrabne ciało. Chodzi o coś znacznie więcej.

Chodzi o to jak Ty się czujesz w swojej skórze. Chodzi o Twój zadowolony z siebie umysł. Chodzi o Twoje zdrowie. I o to, aby udowodnić sobie, że jesteś dla siebie ważnY, że szanujesz siebie, szanujesz swoje ciało i karmisz je tym, co najlepsze. I dlatego dbasz znajdując czas na aktywność fizyczną, dlatego znajdujesz czas na przygotowanie zdrowego posiłku. Bo szanujesz siebie i chcesz dostarczać sobie tego co najlepsze.

 

WYBACZ INNYM

Po czwarte, wybacz innym. Nie znam osoby, która nie była kiedyś zraniona przez innego człowieka, przyjaciela, chłopaka, męża, koleżankę. Każdy z nas spotkał się w swoim życiu z odrzuceniem, zlekceważeniem naszych potrzeb, oszustwem czy nawet pogardą. Jako ludzie nie jesteśmy doskonali.

Być może osoba, która wyrządziła nam kiedyś krzywdę teraz bardzo tego żałuje. Ale nas nie powinno już to interesować. Powinno nas natomiast interesować wybaczenie tej osobie. I powinniśmy robić tego dla niej, ale dla siebie. Taka złość trzymana w nas, wyrządza nam masę krzywdy, bo tłumimy w sobie negatywne emocje. A chcemy się przecież ich pozbyć. Dlatego wybacz innym, dla siebie.

 

WYBACZ SOBIE

Ponadto, wybacz sobie. I to jest jeszcze potężniejsze niż wybaczanie innym. Zapewne są takie rzeczy w Twoim życiu, których żałujesz, że nie zrobiłaś inaczej. To normalne, jesteśmy tylko ludźmi. Jednak ponownie, trzymanie w sobie złości do siebie, budowanie poczucia winy, z pewnością nam nie pomaga. Dlatego odpuść, zapomnij i wybacz sobie.

 

PRAKTYKUJ WDZIĘCZNOŚĆ

Dodatkowo, praktykuj wdzięczność – aby przestać skupiać się na negatywach. Aby docenić już to, co masz. Nie chcąc rozpisywać się bardzo w tym temacie, od razu odsyłam Cię do dwóch ważnych i cennych artykułów: 10 powodów, dla których warto prowadzić dziennik oraz Jak być szczęśliwym? 7 sposobów, aby już dzisiaj rozpocząć praktykę wdzięczności.

 

NIE OCENIAJ

Przestań oceniać i krytykować innych – dzięki temu nie tylko przestaniesz zwracać uwagę na oceny i krytykę innych, ale również nabierzesz dystansu do siebie. Zasada jest taka: nie oceniaj, a nie będziesz oceniany.

 

NIE PORÓWNUJ SIĘ DO INNYCH

Przestań porównywać się do innych. Jesteś wyjątkowy i idealny dokładnie taki jaki jesteś! Nie staraj się być kimś innym, bo… wszyscy inni są już zajęci. Zerknij do Jak przestać porównywać się z innymi, jeśli czujesz, że potrzebujesz w tym temacie więcej wiedzy i wsparcia.

 

POLUB CHWILE SAM NA SAM

Naucz się spędzać ze sobą czas w sposób przyjemny. Nie musisz w każdy weekend wychodzić na miasto i udowadniać innym, jaki jesteś przebojowy i towarzyski. Mówię o tym, bo kilka lat temu tak właśnie myślałam. Nie opuściłam piątku czy soboty, bo wydawało mi się, że wypadnę z obiegu towarzyskiego. Że inni pomyślą, jaka to jestem nudna i samotna.

Powiem Ci coś: nie musisz niczego i nikomu udowadniać. Jeśli masz ochotę spędzić sobotni wieczór w domu z książką czy filmem, super! Rób to dla siebie. Zawsze.

 

DBAJ O SWÓJ WYGLĄD

Dbaj o siebie. Dbaj o swój wygląd. I znów – nie chodzi o to, aby się innym przypodobać. Chodzi o to, aby się czuć super ze sobą. Możesz mi teraz powiedzieć, ale ja lubię być naturalna. Ja też. Ale czy czujesz się dobrze z nieumytymi włosami i w rozciągniętych dresach idąc do sklepu? Czy wolisz wtedy raczej nie spotkać nikogo po drodze?

Dlatego dbaj o siebie, czuj się dobrze ze sobą i zawsze – rób to dla siebie.

 

Jak zapewne już zauważyłeś, na dobrą relację z samym sobą trzeba zapracować. I nie jest to praca łatwa, ani taka na kilka dni czy tygodni. To praca na całe życie. Ale jakże opłacalna! Skup się na sobie każdego dnia, bo im więcej skupisz się na sobie i na tym, aby doceniać siebie, tym mniej będziesz zwracał uwagę na to co myślą czy mówią inni. Słuchaj siebie, i zaufaj sobie. Bo pamiętaj, że nigdy nie będziesz w stanie przypodobać się wszystkim. Dlatego nawet nie próbuj. Rób to, co uważasz za słuszne i podążaj za swoim sercem.

Na koniec, zapraszam Cię, jeśli jeszcze nie widziałeś filmiku, do obejrzenia go i wykonania ze mną „super mocnego” ćwiczenie, które pozwoli Ci spojrzeć inaczej na siebie i to kim dla siebie jesteś.

Kup licencję

Podobne wpisy

  • Bardzo piękny wpis. Bez dobrej relacji z samą sobą, samoakceptacji trudno cokolwiek zbudować, tudzież stworzyć więź z kimś innym. Wszystkie rady są cenne, ale wydaje mi się, że “NIE OCENIAJ” wymaga szczególnego podkreślenia, bo i szczególnej pracy nad sobą. Choć brzmi łatwo, w życiu codziennym bywa wyzwaniem. Serdecznie pozdrawiam :)

    • Gosia Mostowska

      Dziękuję pięknie za komentarz. Cieszę się, że zajrzałaś i tutaj :) Rzeczywiście, łatwo powiedzieć “nie oceniaj”, ale wszystkie wiemy, że w praktyce, czy w życiu codziennym, to spore wyzwanie… jednak z pewnością warte pracy. Serdecznie pozdrawiam :)

  • Ola

    Świadoma miłość do siebie przychodzi z wiekiem i doświadczeniami życiowymi wg mnie :)
    Małgosiu, joga na równowagę – fenomenalna :)
    P.S. Czy mogłabyś zrobić jakiś filmik albo podpowiedzieć pozycje które szczególnie będą pomocne w walce z cellulitem na udach?

    • Gosia Mostowska

      Olu, pewnie coś w tym jest, jednak myślę, że już od najmłodszych lat warto rozwijać w sobie tę miłość :)
      Joga, ogólnie wpływa świetnie na cellulit, bez względu czy to joga na równowagę czy rozciągająca :) Dodatkowo warto wspomóc się szczotkowaniem na sucho i peelingiem z kawy, które, w moim przypadku działają cudownie na gładkość skóry :) Poza tym oczywiście należy cały czas pamiętać o stałym nawodnieniu, to takie ważne dla zachowania jędrnej skóry!
      Będzie również filmik na nogi i pośladki, który z pewnością będzie taką odpowiedzią na Twoje pytanie i asany na cellulit ;)

      • Ola

        Super Gosiu, dziekuje bardzo. Czekam w takim razie na filmik.
        Piję dużo wody i zaczęłam szczotkowanie! Trzymaj kciuki:)

  • Nebeskaa Natalia

    Piękny wpis, Kochana! Od jakiegoś czasu śledzę Cię na YouTube i jestem na bieżąco z każdym filmikiem. Rzadko się odzywam, ale wiedz, że wypróbowałam już niemalże wszystko i jestem w nich zakochana! Jesteś tak cudowną i ciepłą osobą, że praktyka jogi z Tobą jest czymś niesamowitym! Nie tylko pracuje moje ciało, ale jakże wspaniale działa to na moje samopoczucie! <3 :)

    • Gosia Mostowska

      Dziękuję Ci Natalio! To takie miłe, gdy piszecie i swoich pozytywnych wrażeniach i przeżyciach :) Jestem mega szczęśliwa, że mogę dzielić się tym, co sama kocham, z większą grupą osób! Dziękuję, kochana jesteś! ❤

  • P.S.

    Małgosiu,
    dziękuje za świetny wpis i wskazówki jak sobie pomóc i iść najbardziej przyjazną drogą życia. Jestem osobą 55+ nauczoną innych zasad, które wpajane były mi od wielu lat. Twój wpis uświadomił mi, ze można i trzeba inaczej.
    Dziękuję Ci i proszę o więcej. Prowadź nas dalej.!!!
    Zaczynam też zapraszać Cię do “mojego królestwa” poprzez ćwiczenia jogi, choć na razie trochę mi to nie wychodzi wszak moja elastyczność już nie taka. Pozdrawiam i ściskam, mając nadzieję, że nie pozwalam sobie za dużo.
    P.S.

    • Gosia Mostowska

      P.S.
      bardzo dziękuję za Twój komentarz. Niezwykle się cieszę, że napisałaś, bo jesteś dla mnie i z pewnością dla wielu innych, cudownym potwierdzeniem, że joga jest dla każdego i nigdy nie jest za późno, żeby zacząć i coś zmienić w swoim życiu!
      Ściskam Cię najmocniej jak potrafię i zapraszam do mnie jak najczęściej, bo jestem pewna, że praktyka jogi bardzo Ci pomoże. Serdecznie pozdrawiam.

  • Ania

    Dziękuję Małgosiu.Obejrzałam Twój filmik na yt dotyczący miłośći.Zrobiłam ćwiczenie tak jak mówiłaś.Wspaniale odmieniło mój stosunek do siebie.Teraz w chwilach słabości i atakowania siebie zaczęłam je praktykować i czuję się naprawde wspaniale <3 Niby taka prosta rzecz a tak zmienia nastawienie.Jesteś cudownym człowiekiem.Życzę Ci wszystkiego dobrego.Pozdrawiam i czekam na kolejne nagrania :-)

    • Gosia Mostowska

      Aniu, dziękuję za Twój komentarz. Bardzo mi miło kiedy oglądacie to, co dla Was nagrywam, a jeszcze bardziej się cieszę, gdy piszecie mi, że Wam to pomaga :-)
      Serdecznie Cię pozdrawiam i również życzę wszystkiego dobrego <3

  • Gosia

    Małgosiu, bądź Gosiu, jak wolisz:) Powiem krótko, moje życie przez ostanie 2 lata zmieniło się o 360 stopni. Miałaś w tym swój udział…… bo pomogłaś mi stanąć na nogi. Pewnie masz mnóstwo takich wpisów z podziękowaniami ale moje “dziękuję ” sięga w głąb mojej duszy. Dwa lata temu w dwa miesiące straciłam oboje rodziców, nawet nie umiem opisać jak było mi ciężko. Natknęłam się na twojego bloga i filmiki jogi, zaczęłam z Tobą trenować, to pomogło mi przetrwać trudny okres. Zawsze miałam niską samoocenę a Twój filmik pomógł mi spojrzeć na siebie z innej perspektywy. Tak jak pisałaś staram się patrzeć na siebie z perspektywy swojego przyjaciela. To działa! Jest mi lepiej …… Bardzo Ci dziękuję. P.S. Jestem Twoją imienniczką, pozdrawiam serdecznie :)

    • Gosia Mostowska

      Witaj Gosiu :) Nawet nie jestem sobie w stanie wyobrazić, ile musiałaś przejść i jak trudno Ci było. Z drugiej strony dostrzegam, że jesteś bardzo silną kobietą i to z pewnością jest Twoją mocną stroną! Tak się cieszę, że udało Ci się stanąć na nogi i zadbać o siebie. To takie ważne, aby być dla siebie dobrym. Dziękuję Ci serdecznie za tę wiadomość. To wiele dla mnie znaczy. Pozdrawiam ciepło i ściskam jak najmocniej!