5 powodów dla których warto wcześniej wstawać oraz jak zacząć?

Drukuj Kategorie: Autor: Gosia

Wczesne wstawanie – temat bardzo często poruszany na blogu (np. przy okazji omawiania porannych rytuałów, dzięki którym zawsze będziesz w świetnej formie czy też porad dotyczących tego jak spać, aby obudzić się wyspanym i pełnym energii), jednak nigdy nieomawiany w osobnym artykule. A jako że lubię dzielić się z Wami własnymi doświadczeniami (nawyk wczesnego wstawania towarzyszy mi od kilkunastu lat) postanowiłam dzisiaj poruszyć ten temat.

 

Pora roku, aby rozpocząć wyzwanie z wczesnym wstawaniem jest teraz idealna, ponieważ słońce wstaje jeszcze przed 5, zatem łatwiej nam przejść do codziennych czynności, kiedy za oknem jest już jasno. Z każdym dniem słońce wschodzi nieco później, dlatego warto teraz wyrobić sobie taki nawyk, aby później w miesiącach jesiennych i zimowych być już niejako „przyzwyczajonym” do wczesnego wstawania.

 

Jak Chcę Was do tego przekonać? Oczywiście wymieniając najwazniejsze korzyści jakich doświadczyłam przez te wszystkie lata, a którą stanowią dla mnie pewną nagrodę dostępną tak naprawdę dla każdego, a jednak tak unikalną, bo jeszcze mało osób po nią sięga.

 

 

KORZYŚCI WCZESNEGO WSTAWANIA

 

Ukojenie zmysłów

Wschód słońca, świeże powietrze i śpiew ptaków, czyli piękno natury w całej okazałości. Tylko wczesnym porankiem powietrze ma tak wyjątkowy rześki zapach, i tylko wczesnym porankiem śpiew ptaków jest tak wyraźny i piękny. Jeśli dodatkowo masz możliwość doświadczyć tego wszystkiego oglądając wschód słońca – możesz nazywać się szczęściarzem.

 

Podczas ostatnich porannych biegów udało mi się “złapać słońce” tuż nad polem słoneczników.
Dla pustych i cichych o poranku ścieżek warto wcześnie wstawać!

 

Królewskie śniadanie

Śniadanie to istotny nawyk, który potrafi wpłynąć na Twoje samopoczucie w dalszej części dnia. Dlatego zrób wszystko, aby zjeść je ze smakiem, bez pośpiechu i w miłej atmosferze. Wstając wcześnie masz ten czas, aby w spokoju przygotować coś pysznego oraz zjeść w pełnej świadomości bez potrzeby robienia kilku innych rzeczy naraz.

O istocie powolnego, świadomego jedzenia pisałam w artykule: Jedz wolniej a będziesz zdrowszy, czyli dlaczego warto jeść wolno. Przygotuj zatem coś, na co od dawna miałeś ochotę, a na co od dawna nie miałeś czasu. Rozkoszuj się każdą chwilą i każdym kęsem.

 

Owsianka na mleku roślinnym z malinami to ostatnio jedno z moich ulubionych śniadań!

 

Więcej czasu

O tym jak mieć więcej czasu napisałam osobny artykuł. Jedną z metod, którą wtedy wymieniłam było właśnie wczesne wstawanie. Jak to działa? Przede wszystkim kiedy wstajesz np. o 5, Twój dzień wydaje się dłuższy niż zwykle, bo rano jesteś bardziej produktywny, masz wokół spokój i robisz wszystko dużo szybciej, skuteczniej i sprawniej. Dzięki temu o 8 masz już wykonanych kilka zadań z listy codziennych obowiązków, ale nadal czujesz się pełen energii, bo przecież dzień dopiero się rozpoczyna!

 

Więcej energii

Może się to wydawać absurdalne, ale wstając wcześniej poziom naszej energii w ciągu dnia jest większy aniżeli wstalibyśmy później. Najpierw tę zależność odkryłam na własnym przykładzie, następnie te same opinie pojawiły się wśród moich znajomych, a podczas ostatniego pobytu w Indiach dowiedziałam się, że wczesne wstawanie jest mocno polecane przez nauczycieli ajurwedy. Ajurweda zaleca, aby wstawać nie później niż o 6, ponieważ dzięki temu nasze ciało pozostaje w harmonii z przyrodą, która również budzi się w tym czasie do życia.

 

Niepowtarzalna cisza i spokój

Dlaczego niepowtarzalna? Bo tylko nad ranem kiedy słońce dopiero co wychyliło się znad horyzontu możesz doświadczyć tak błogiej ciszy, w której w końcu możesz usłyszeć siebie. Dlatego to idealny moment na Twoje poranne rytuały. To najlepsza pora na uzdrawiającą medytację, pobudzającą praktykę jogi, świadomy spacer czy poranną refleksję.
Kiedy większość osób jeszcze śpi wyjdź na ulicę i zobacz jak jest pusto i cicho –bez względu czy to w miejskim parku, na ruchliwych w ciągu dnia drogach czy ścieżce rowerowej. Zobacz te okolice w zupełnie innym wydaniu.

 

Poranna joga to mój ulubiony sposób na zdrowe pobudzenie.

 

 

JAK ZACZĄĆ WCZEŚNIE WSTAWAĆ?

 

Dla tzw. sów, czyli osób, dla których 5 nad ranem jest środkiem nocy z pewnością nie będzie to łatwe zadanie. Co najwazniejsze: chodzi o to, abyś po wstaniu z łóżka nie żałował tego, co przed chwilą zrobiłeś, ale był pełen energii, dumny i zadowolony z siebie przez resztę dnia. Poniżej kilka praktycznych porad, które mnie pomogły przestawić się na tryb porannego wstawania.

 

Kaizen

Do porannego wstawania polecam wykorzystać metodę Kaizen, o której pisałam już na blogu. Właśnie dzięki tej metodzie przestawiłam się z godziny 7 na 5 rano i nie odczułam zmęczenia.

 

Nagroda

Zacznij dzień od czegoś przyjemnego. Już wieczorem zrób plan porannego działania. Co ma zmotywować Cię, abyś rano wstał z łóżka? Pomyśl co najpierw chciałbyś zrobić? Niech będzie to połączenie przyjemnego z pożytecznym. Innymi słowy stwórz swoje poranne rytuały, i spraw, aby były to rzeczy, z których czerpiesz siłę i satysfakcję.

 

Godzina snu

Zazwyczaj wstaję o tej samej godzinie, ale kładę się spać kiedy czuję się zmęczona. Myślę, że nie ma sensu, abyśmy kładli się na siłę, np. o 22. Czasem jest tak, że czuję się znużona już o 21, a innym razem mogę czytać książkę do 23. Na początku Twój organizm może wysyłać sprzeczne sygnały i możesz mieć trudności z wyczuciem kiedy właściwie powinieneś się położyć. Jednak gwarantuję, że po pewnym czasie wstawania o tej samej porze zauważysz, że organizm sam będzie upominał się o sen o konkretnej godzinie.

 

Długość snu

Zwracaj uwagę na długość snu. Jeśli w tygodniu sypiasz mniej aniżeli potrzebuj Twój organizm, w weekend odrób te zaległości. Codziennie wstaję o 5, ale w każdą niedzielę nie nastawiam budzika i śpię bez żadnych wyrzutów do momentu, aż naprawdę mam dość ;).

 

Aromaterapia

Wykorzystuj zapachy. Na szafce obok mojego łóżka zawsze mam pod ręką olejek eteryczny lub perfumy o cytrusowym lub kwiatowym zapachu. Po przebudzeniu, kiedy czuję, że moje powieki najchętniej z powrotem by opadły, jeszcze leżąc, chwytam za zapach i wcieram kilka kropel olejku w skórę (w nadgarstki, kark i odrobinę za uszami) wdychając głęboko ulubiony zapach.

Ważne, aby była to mikstura pobudzająca, czyli najlepiej świeży, owocowo-cytrusowy zapach. Ponadto jeśli jesteśmy przy aromaterapii polecam tuż przed snem spryskać poduszkę wodą lawendową – najlepiej taką zrobioną samodzielnie:

 

  • Olejek lawendowy
  • Pół szklanki przegotowanej wody
  • Butelka z atomizerem

 

Kilka kropel olejku lawendowego dodać do przegotowanej wody i przelać do butelki z atomizerem. Postawić obok łóżka i codziennie tuż przed snem rozkoszować się zapachem :).

Taka naturalna woda lawendowa ma niezwykłe właściwości uspokajające i odprężające. Idealna po wyczerpującym dniu.

 

Muzyka

Znajdź utwór lub kilka utworów, które nie tylko lubisz, ale również które Cię pobudzają i pozytywnie nastrajają. W moim życiu muzyka odgrywa bardzo ważną rolę i w zasadzie towarzyszy mi prawie zawsze i wszędzie, zatem takich utworów w mojej kolekcji jest całe mnóstwo. Bardzo polecam stworzenie takiej listy!

 

Plan działania

Co najważniejsze jak już wstaniesz to nie zmarnuj tego cennego czasu! Znam osoby, które to tuż po przebudzeniu włączały tv lub bezmyślnie patrzyły w ekran telefonu czy laptopa. Nie pora na marnowanie czasu, przeciez nie po to wcześnie wstałeś! Jeśli myślisz, że możesz z samego rana mieć trudności ze zmotywowaniem się do zrobienia czegoś pożytecznego, przygotuj dzień wcześniej plan uwzględniający co zrobisz tuż po wstaniu z łóżka.

Bo warto wcześniej wstawać!

Kup licencję

Podobne wpisy

  • Mila

    Dzięki Gosia za ten wpis, może w końcu zmotywuje sie do tego wczesnego wstawania :))

  • Mila

    A jeszcze zaciekawiłaś mnie tą ajurwedą. Mogłabyś napisać jakiś osobny artykuł z jakimiś zaleceniami ajurwedy, ciekawymi rzeczami? Byłoby super :))

    • Gosia Mostowska

      Dzięki Mila za komentarz. Ajurweda to najstarszy na świecie system medyczny, w związku z czym obejmujący wiele tematów i dziedzin życia. Niestety moja wiedza w tym zakresie jest jeszcze malutka, jednak chętnie podzielę się z Wami tym, czego nauczyły mnie Hinduski wykorzystujące wiedzę ajurwedy w życiu codziennym. Pomyślę jak “ugryźć” ten temat i z pewnością na blogu pojawi się taki wpis :)

  • Kasia

    Ja teraz jak nie pracuję wstaję o 6, wcześniej wstawałam o 5. Problem mam taki, że ja rano nie mam energii, snuje się powoli po domu i nie mogę się rozruszać. Tak wstaję rano ale marnuję ten czas.:( Znasz może jakieś sposoby na dodanie sobie energii bo mam jej mało.
    Przyłączam się do prośby Mili o artykuł z zaleceniami ajurwedy i czy Gosiu możesz polecić ciekawą książkę na ten temat?
    Pierwszy raz komentuję ale czytam już dłuższy czas. Bardzo lubię Twojego bloga, jesteś świetną osobą Gosiu. :)

    • Gosia Mostowska

      Kasiu przede wszystkim to, co napisałam w ostatnim akapicie: plan! Pomyśl co od dawna chciałaś zrobić, ale często wykręcałaś się wymówką o braku czasu?

      Zrób to jeszcze dzisiaj, a najlepiej teraz :) stwórz listę rzeczy które chcesz zacząć robić, lub które już są w Twoim życiu, ale chciałabys je robić z samego rana. To może być cokolwiek: bieganie, czytanie, nauka gotowania, medytacja, masaż twarzy, nauka języka obcego, porządki w szafie…

      Zrób taką luźną listę i zastanów się od czego przyjemnie byłoby zacząć dzień :) Nastepnie zastanów się i napisz: co dzięki temu chcesz osiągnąć? To jest bardzo kluczowe pytanie: co dzięki tym porannym czynnościom zdobędziesz teraz/w dalszej perpektywie? Stwórz listę wszystkich korzyści!

      A rano, miej ten plan pod ręką i nie zastanawiaj się czy to dobrze, czy na pewno teraz, co najpierw… tylko działaj zanim Ci się odechce! :)

      Jeżeli zaś chodzi o książki, to jedynie mogę polecić Ci coś w języku angielskim, jednak nie wiem jaka konkretnie tematyka Cię interesuje? Czy chodzi o gotowanie zgodnie z zaleceniami ajurwedy, czy może coś typowego dla kobiet (dla zrównoważenia poziomu hormonów), a może o coś ogólnego opowiadającego o podstawowych założeniach ajurwedy? Daj znać, a na pewno coś polecę! :)

      I dziękuję za pierwszy komentarz na blogu! Miło się czyta takie rzeczy :)

      • Kasia

        Dziękuje za odpowiedź. Co do książek to takie wprowadzające w temat ale bardzo zainteresowałaś mnie tym zrównoważeniem hormonów bo mam z nim problem m.in. niedoczynność tarczycy.

        • Gosia Mostowska

          Kasiu myślę, że powinna zainteresować Cię w takim razie pozycja: Balance your hormones, balances your life, dr Claudi Welch. Ta książka da Ci wiele wiedzy. Inną pozycja godną polecenia jest: Ayurveda – the science of self healing, dr Vasant Lad. To od tej książki wiele osób zaczyna swoją przygodę z ajurwedą :)

          A poza tym mam nadzieję, że dzisiejszego poranka udało Ci się zrobić coś, na sobie zaplanowałaś :)

  • Rady są naprawdę rewelacyjne – a perspektywy po wczesnym wstawaniu kuszące. Jako młoda mama nie daję rady i po nocnych karmieniach odsypiam razem z córką :) Także chętnie te nawyki wprowadzę w życie, ale nie wcześniej niż po macierzyńskim. :)

    • Gosia Mostowska

      Całkowicie rozumiem taką sytuację. Jednak jak tylko będziesz miała możliwość przestawić się na tryb poranny to serdecznie polecam :)