Metoda małych kroków. Filozofia Kaizen

Drukuj Kategorie: Autor: Gosia

Zmiany w życiu są potrzebne. Dlaczego zatem tak często odczuwamy lęk związany właśnie z tymi zmianami? Zazwyczaj dzieje się tak, ponieważ dana zmiana może spowodować rewolucje w naszym życiu, a my nie jesteśmy w stanie przewidzieć jej konsekwencji. To właśnie obawa przed nowym i nieznanym powoduje, że w którymś momencie zatrzymujemy się. Ale jest jeszcze coś. To coś, to ogromna zmiana, która nas przytłacza. Obieramy sobie jakiś cel, ale jest on tak niedostępny w rzeczywistości, że nie wiemy co dalej z nim zrobić. Odpowiedź na to pytanie niesie filozofia Kaizen.

 

Filozofia Kaizen - metoda malych krokowKaizen wywodzi się z kultury japońskiej i oznacza doskonalenie poprzez stopniowe wprowadzanie drobnych zmian. Zauważ, że już przy wyjaśnianiu słowa Kaizen nasuwa się rozwiązanie: kai – zmiana, zen – dobry, czyli dobra zmiana. Kaizen zatem umożliwia nam wprowadzenie każdej, nawet największej zmiany, redukując przy tym lęk do minimum.

 

Zobacz na jakim etapie życia obecnie się znajdujesz. Co Cię tu przyprowadziło? Czy była to rewolucyjna zmiana, czy raczej kilka mniej znaczących, ale równie ważnych momentów – Twoich decyzji, wyborów i postanowień? W większości przypadków jest to ta druga opcja. Kiedy czekasz na coś wielkiego, co nagle pojawi się w Twoim życiu i diametralnie je odmieni, niestety muszę Cię zmartwić – prawdopodobnie będziesz nadal czekał. Być może i całe swoje życie.

 

Nadszedł czas, abyś zaczął zwracać uwagę na małe rzeczy, które robisz na co dzień, bo są one niezwykle istotne. To one Ciebie kształtują. Kaizen to właśnie systematyczne i ciągłe, niewielkie ulepszenia. Duże zmiany wymagają bardzo dużej odwagi. Jeśli nie jesteś na nie gotowy, nic nie szkodzi. Zdobądź się na drobne zmiany, dzięki którym zrealizujesz te większe.

 

W niektórych przypadkach Kaizen jest po prostu niezbędna. Często ludzie obierają sobie wielki, życiowy cel, np. “chcę mieć duży dom”. I dalej nie wiedzą co z tym zrobić. Nie podejmują żadnego działania, bo cel ich przerasta. Jest dla nich tak ważny, że z obawy przed porażką nie robią nic. Zobacz, że gdyby rozpisać ten wielki pomysł na drobniejsze czynności, które doprowadziłyby pomału do efektu finalnego, cel ten nie wydaje się już taki nieosiągalny.

Co w związku z tym powinno się najpierw zrobić? Dać sobie np. tydzień na rozejrzenie się po okolicy, w której chciałoby się ten dom wybudować. Następny tydzień na przemyślenia. Kolejny na wyliczenia. Następny na opracowanie działań finansowych itd. Łatwo wtedy zauważyć, że tak naprawdę nasz cel jest bliżej niż nam się wydaje.

 

Jak Kaizen możemy wykorzystać w codziennym życiu?

Zasadę tę możesz zastosować właściwie w każdej sferze życia. Zdradzę Ci, że ja zaczęłam od skrócenia swojego snu. Codziennie przez pierwszy tydzień wstawałam o 1 minutę wcześniej, w drugim tygodniu zwiększyłam ten czas o 2 minuty, a w trzecim o 3. Kontynuowałam tak jeszcze przez kolejny tydzień. Po tych 4 tygodniach wstawałam już o godzinę wcześniej, w ogóle tego nie odczuwając. W drugim miesiącu postanowiłam, że będę codziennie nastawiać budzik o 2 minuty wcześniej, dzięki czemu zyskałam kolejną godzinę i do tej pory wstaję o 2 godziny wcześniej każdego dnia i świetnie się z tym czuję! Gdybym wtedy postanowiła wstawać od razu o 2 godziny wcześniej, z pewnością ciężko byłoby mi się rano zwlec z łóżka.

 

Do czego jeszcze możesz wykorzystać filozofię Kaizen?

  • Chcesz zacząć biegać? Fantastycznie, ale pamiętaj, że nagłe wyrwanie organizmu ze stanu bezruchu i katowanie go morderczymi treningami spowoduje co najwyżej ból i zakwasy, po których nie będziesz mieć więcej ochoty na trening. W zależności od Twojej kondycji zacznij od spaceru lub marszu. Codziennie wyznaczaj sobie nowe limity. Zacznij od 5 minut dziennie, po tygodniu zwiększ ten czas do 10 minut. Więcej o korzyściach z biegania oraz o tym, na co powinieneś zwrócić uwagę możesz przeczytać w a może by tak… pobiegać?
  • Chcesz ograniczyć spożywanie kawy, uważasz, że pijesz jej za dużo? Na początek wypijaj o 1/5 mniej każdego tygodnia i zmniejszaj tę ilość za każdym razem, kiedy poczujesz się gotowy.
  • Chcesz nauczyć się języka obcego? Codziennie przyswajaj 5 nowych słówek i przez 5 minut słuchaj nagrań w tym języku. W każdym tygodniu ustal jeden dzień, w którym będziesz powtarzał to, czego nauczyłeś się do tej pory. Po miesiącu Twój język będzie bogatszy aż o 150 nowych słówek! Dodatkowo będziesz bardziej osłuchany w obcym języku, gdyż suma minut obejrzanych czy wysłuchanych nagrań po miesiącu będzie wynosić ponad dwie i pół godziny! Na blogu znajdziesz również artykuł o tym jak nauczyć się języka obcego w domu.
  • Chcesz napisać artykuł bądź ważny dla Ciebie tekst? Zatem: opracuj plan, zbierz materiały, zapoznaj się z tematem dokładnie, porozmawiaj z kimś na dany temat, aby spojrzeć na niego z kilku perspektyw, zainstaluj Worda na komputerze, napisz wstęp itd. Podziel sobie zadania biorąc pod uwagę własne potrzeby i możliwości.
  • Chcesz schudnąć lub poprawić swoją sylwetkę? Zapewne znasz rozwiązanie: zacznij spożywać mniejsze posiłki i ćwicz! Proste, ale jak się za to zabrać? Dlatego właśnie potrzebny jest nam plan. Może opracujesz własną dietę dostosowaną do swojego trybu życia, a może wybierzesz się do dietetyka? Może odd dzisiaj jesz o połowę mniej słodyczy, a od następnego tygodnia jeszcze zmniejszasz tę ilość? Wypisz wszystko, co przyjdzie Ci do głowy, zobaczysz jak wiele masz pomysłów i możliwości. Pójdziesz na aerobik czy zaczniesz ćwiczyć w domu? Może 10 minut dziennie na początek? Po tygodniu 15 i po 2 tygodniach 20 minut? Poczuj, czego pragniesz i dostosuj trening i dietę do swoich postanowień i zasobów.

Zadanie dla Ciebie: w jakiej sferze możesz już dzisiaj zacząć wykorzystywać filozofię Kaizen?

 

Jak widzisz, wprowadzenie metody małych kroków do swojego życia jest bardzo proste i niezwykle efektywne. Dokonując małych, z pozoru nieważnych decyzji kształtujesz swoje życie. Pomyśl, co mogłoby się stać, gdybyś od teraz zaczął bardziej skupiać się na każdej decyzji i każdym swoim zachowaniu, gdybyś przyjął, że każdy, najmniejszy nawet wybór ma wpływ na to kim jesteś i gdzie się znajdujesz. Doceniaj to, że świat podsuwa Ci tyle możliwości i korzystaj z tego.

 

Bo wszystko zależy tylko od Ciebie, od tego jak zareagujesz na te małe, drobne sprawy, które dzieją się w Twoim życiu.

 

Jeśli zainteresował Cię powyższy temat polecam Ci książkę (bardzo krótką:)): Filozofia Kaizen. Jak mały krok może zmienić Twoje życie, Roberta Maurera.

Kup licencję

Podobne wpisy

  • Świetnie obrazuje tę filozofię Will Smith, gdy mówi o tym, że gdy był dzieckiem jego ojciec rozbił ścianę i kazał jemu i jego bratu odbudować ścianę. Filozofia kaizen polega nie na tym, żeby zbudować świetną, najdoskonalszą, najlepszą na całej ziemi ścianę, ale na tym, że tą jedną cegłę, którą wkłada się codziennie włożyć świetnie, doskonale, najlepiej jak to tylko możliwe.

    • Gosia

      Rewelacyjna metafora, nie znałam jej wcześniej, także tym bardziej dziękuję za jej podsunięcie :)

  • Znam metodę Kaizen, jednak ja chyba należę do ludzi, którzy nie potrafią małymi krokami nic osiągnąć. Ja zawsze muszę stawiać duże, pewne siebie kroki, i zakładać z góry nieosiągalny cel, wtedy wszystko się udaje i docieram do mety ;-)

  • Hubert

    gratuluję! Google na hasło “kaizen w życiu prywatnym” umieściło ten wpis w TOP 3 pierwszych wyników :)

  • Ania

    Bardzo dziękuje za ten pełen motywacji i inspiracji wpis. Zaczynam tą metodę wprowadzać z życie :) Pozdrawiam serdecznie i gratuluję wspaniałego bloga. Ania

    • Gosia Mostowska

      Bardzo dziękuję i powodzenia!
      Pozdrawiam :)

  • Daria

    To stary artykul, ale dopiero teraz sie na niego natknelam. Niezwykle motywuje! A ze ja ostatnio czuje sie totalnie pogubiona, to wlasnie motywacji potrzebuje. I konkretnych porad, jak wyrwac sie z tego zakletego kregu niezrealizowanych… wszystkiego! Ostatnio czuje sie niezdolna do jakiegokolwiek dzialania. Nawet obowiazki traktuje “olewczo”. Nie potrafie sie pozbierac. Mysle, ze metoda malych krokow, to idealne (albo jedyne) rozwiazanie dla mnie. Dziekuje, ze o tym napisalas :-)

    • Gosia Mostowska

      Dzięki Dario, daj znać jak na Ciebie zadziałała ta metoda i czy poradziłaś sobie z czymś konkretnym dzięki jej zastosowaniu. Myślę, że jest wiele osób, które wciąż szukają czegoś podobnego i może również Twój komentarz ich zmotywuje ;)