Gdyby jedno życzenie mogło Ci się spełnić, jeszcze dziś, przed zachodem słońca, co by to było?

Drukuj Kategorie: Autor: Gosia

czy warto marzyćWyobraźnia jest wszystkim. Stanowi zapowiedź nadchodzących atrakcji życia.
Albert Einstein

 

Może zapytasz, po co właściwie marzyć? W obecnym świecie nie ma na to czasu, trzeba działać – z takimi określeniami spotykam się czasem podczas rozmowy na temat marzeń. Osoby, które interesują się rozwojem osobistym mówią mi, że marzenia ogłupiają i nie należy wybiegać myślami zbyt daleko, tylko pozostać w tu i teraz, w danej chwili.

 

Bycie w tu i teraz jest naturalnie świetnym sposobem na pełne doświadczanie chwili obecnej. Jednak czy marzenia wykluczają ten stan? Czy nie da się tego jakoś połączyć?

W marzeniach ukrytych jest przecież tyle pozytywnych emocji. Ponadto marzenia weryfikują i jasno nam pokazują co tak naprawdę jest dla nas ważne.

Dzięki marzeniom poznajemy siebie i swoje głębokie potrzeby. Dla mnie marzenia są drabiną do celu. Każdy szczebel to kolejne marzenie, większe bądź mniejsze, które zbliża mnie do celu. Zauważ, że cel jest bardzo zadaniowy, marzenie natomiast ma charakter emocjonalny. Aby wyzwolić w sobie pożądaną dawkę motywacji do działania, potrzebuję nie tylko „suchych” zadań (celów), lecz także emocji.

Dlatego poza wyznaczeniem celu, do którego chcę dążyć, wyobrażam sobie jak to będzie kiedy już się uda, kiedy osiągnę to, czego pragnę. Czasem trochę przerysowuję, ale… kto mi zabroni? To jest właśnie piękne w marzeniach. Są Twoje i tylko Twoje. Dlatego warto marzyć.

 

A co Ty byś odpowiedział, gdybym w tej chwili zadała Ci pytanie z filmu?
 

Gdyby jedno życzenie mogło Ci się spełnić, jeszcze dziś, przed zachodem słońca, co by to było?

Kup licencję

Podobne wpisy