Podsumowanie minionego roku, czyli 8 rzeczy, które podpowiedzą Ci, że to był dobry rok

Drukuj Kategorie: Autor: Gosia

W zeszłym roku zdecydowałam zamiast corocznej listy postanowień zrobić coś innego. Tak powstała lista rzeczy, które udało mi się zrobić w ciągu ostatniego roku i z których jestem dumna. I mimo, że cała zabawa w tworzenie tej listy bardzo mi się spodobała, w tym roku chciałam podejść do tematu „podsumowań” z jeszcze innej strony.

Zapewne zauważasz, że im jesteś starszy tym czas coraz szybciej upływa. Jest to oczywiście tylko nasze wrażenie, tak samo jak to, że mamy go coraz mniej. Ma na to zapewne wpływ pogoń za pieniądzem, chęć osiągnięcia sukcesu czy poczucie, że „coś” musimy. W tej gonitwie łatwo zatracić prawdziwe wartości i rzeczy, które tak naprawdę liczą się w życiu. Czasem wręcz wydaje nam się, że nic dobrego nas nie spotkało w przeciągu ostatnich miesięcy czy lat. Czyżby?

Dzisiaj chciałabym, abyś spojrzał na ostatni rok z innej perspektywy. Perspektywy znaków, które świadczą coś zupełnie odmiennego.

Nie wiem co motywuje Ciebie, ale mnie motywują małe sygnały, które ukazują, że jestem na dobrej drodze, a codzienna praca, którą wkładam we własny rozwój, naprawdę ma sens. Życzę Ci, abyś odnalazł wśród tej listy coś dla siebie.

 

8 RZECZY, KTÓRE PODPOWIEDZĄ CI, ŻE TO BYŁ DOBRY ROK

 

Częściej skupiasz się na tym czego chcesz, aniżeli na tym czego nie chcesz

Częściej byłam skoncentrowana na rozwiązaniu, a nie na samym problemie. jeśli na mojej drodze stawała jakaś przeszkoda, zamiast załamywać ręce, kierowałam swój umysł na rozwiązanie. Zdaję sobie sprawę, że to o czym myślę, ma ogromny wpływ na moje samopoczucie i motywację. Wiem, że wartośc mojego życia zależy w dużej mierze od tego czy skupię swoją uwagę na tym czego chcę, czy też na tym czego nie chcę. Dlatego na każdym kroku czujnie odsyłam mój umysł w stronę ważnych dla mnie celów i marzeń. Dzięki temu wiem, na czym skupić swoje działania i jak najlepiej wykorzystać dany mi czas.

 

Potrafisz śmiać się ze swoich omyłek

Zyskałam dystans do siebie. To bardzo ważne, aby nie brać siebie zbyt poważnie. Niestety miałam z tym ogromny problem. Będąc z natury osobą poważną, trudno byłoby śmiać się ze swoich błędów i niedociągnięć. Co więcej, wydawało mi się, że nic w tym złego i w ten sposób kreuję wizerunek profesjonalistki. Teraz już wiem, że dystans do siebie to jedna z najbardziej uwalniających rzeczy w życiu. Nie jestem idealna, nie jestem doskonała, popełniam błędy i mam do tego prawo. Czuję wolność.

 

Wychodzisz poza swoją strefę komfortu

Zrobiłam coś, czego się bałam. Bardzo wygodnie jest pozostać w swojej strefie komfortu, w której czujemy się bezpiecznie i w której nic ani nikt nam nie zagraża. Ale niesie to też za sobą duże ryzyko. Ryzyko utknięcia w miejscu, a wręcz cofania się w samorozwoju. Aby stale się rozwijać i spełniać swoje marzenia musimy wychodzić poza strefę komfortu, tak często jak to możliwe. Bo to właśnie tam znajdują się nasze największe pragnienia.

Więcej na temat wychodzenia poza naszą strefę komfortu napisałam w artykule: O istocie poszerzania strefy komfortu.

 

Jesteś dla siebie najlepszym przyjacielem

Nie mam tu bynajmniej na myśli odcięcie się od znajomych i rodziny i egzystowanie w samotności. Mam natomiast na myśli te chwile, w których jesteś sam ze sobą. Tylko ze sobą – bez laptopa, telefonu, telewizora. Czy potrafisz spędzić ze sobą czas w taki sposób, aby być w pełni zadowolonym? Czy wiesz co sprawia Ci radość a co przygnębia? Czy kochasz siebie, dbasz o swój umysł, serce i ciało? To wszystko składa się przecież na jakość Twojego życia. Pomyśl, że jesteś JEDYNĄ osobą, z którą spędzisz KAŻDY kolejny dzień, do końca swojego życia.

 

Odczuwasz wdzięczność

Doceniam obecną chwilę i czuję wdzięczność za to gdzie się obecnie znajduję. Z pewnością pomogła mi w tym medytacja i joga oraz częste wyrażanie wdzięczności za to co mnie spotyka. Poczucie wdzięczności to bodajże najszybszy i najskuteczniejszy znany mi sposób na odzyskanie równowagi i poczucia szczęścia.

Próbowałeś już? Jeśli nie wiesz jak się do tego zabrać odsyłam Cię do dwóch artykułów, które napisałam o tym temacie: 7 sposobów, aby już dziś rozpocząć praktykę wdzięczności oraz Wdzięczność- droga do szczęścia.

 

Nie porownujesz się do innych (albo przyjamniej jesteś świadomy, aby tego nie robić)

Przestałam porównywać się do innych. Porównywanie swoich osiągnięć, wyglądu, cech charakteru czy miejsca, w którym obecnie się znajduję do innych osób (w tym tych, których nigdy w życiu nie spotkałam) jest po prostu… słabe. Niestety często też automatyczne, bo gnieździ się w nas od wczesnych lat dziecięcych. To kolejna z tych rzeczy, które dają niesamowite poczucie wolności, bo pozwalają Ci na pełne odkrycie swoich możliwości i prawdziwe bycie sobą.

Jak przestać porównywać się do innych i zacząć w końcu żyć swobodnie? Zapraszam po więcej do osobnego artykułu.

 

Dbasz o siebie

Utrzymuję ciało w bardzo dobrej kondycji, dzięki czemu mój umysł jest spokojniejszy. Ciało jest odzwierciedleniem naszego stanu umysłu. Widzę to kiedy podczas medytacji nie udaje mi się utrzymać uwagi na oddechu, a myśli cały czas napływają. Wiem wtedy, że podczas praktyki jogi utrzymanie, czy nawet wejście do pozycji balansujących będzie dużym wyzwaniem. Z kolei kiedy umysł jest opanowany, cała praktyka następująca po medytacji, również przebiega spokojnie.

O ciało możesz zadbać na różne sposoby. Na początek polecam zdrową, zbilansowaną dietęumiarkowaną aktywność fizyczną oraz spokojny, głęboki sen.

 

Pozwalasz sobie na marzenia

Nie ograniczam się w swoich marzeniach. Wierzę, że wszystko jest możliwe. Marzenia dają mi radość i napędzają mnie do działania. W tym roku pomimo wielu trudności ukończyłam kurs nauczyciela Vinyasa Yogi. W tym roku pomimo wielu wyrzeczeń wyjechałam do Indii. Jeszcze kilka lat temu nie sądziłam, że kiedykolwiek się na to zdecyduję. A jednak w głębi serca marzyłam o chwili kiedy stanę na macie jako nauczyciel jogi. To marzenie właśnie się spełnia.

 

Ciekawa jestem czy odnalazłeś choć garstkę siebie w powyższych rozważaniach? A może masz własne znaki czy rzeczy, które pokazują Ci, że był to dla Ciebie dobry rok? Jak zwykle czekam na Twoje przemyślenia w komentarzach (a nóż w końcu zdecydujesz się coś od siebie zostawić) ;).

Kup licencję

Podobne wpisy

  • Jak sie czegoś boje, to czytam tekst o wychodzeniu poza strefe komfortu i tlumacze sobie, że teraz może i lepiej mi w bezpiecznym miejscu,ale jeżeli nie wyjde ‚poza’ to sie nie rozwine, i jedyne co bede robic za kilka lat – to zalowac :) wieczorem chyba wezme kartke i zrobie rachunek sumienia za ten rok :)