Wpisy z kategorii: LifeStyle

Życzenia świąteczne

Tradycyjnie, bez względu w co wierzysz, chcę życzyć Ci wspaniałego czasu spędzonego w gronie osób, które wiele dla Ciebie znaczą. Chcę życzyć Ci wyjątkowych rozmów, przy których czas przestaje się liczyć. Chcę życzyć Ci, abyś w te Święta, jak i w każdy kolejny dzień przeżywał coś wyjątkowego, coś co porusza Twoje serce. Chcę życzyć Ci, abyś był tu i teraz, zawsze i wszędzie.

To wędrówka daje szczęście, a nie jej cel. O szczęściu w byciu tu i teraz

Jakie znasz uniwersalne marzenia, których pragnie w zasadzie każdy człowiek na Ziemi? Z pewnością pojawią się tutaj: niezależność finansowa, miłość, kochająca rodzina, piękny dom, spełnienie zawodowe, doskonałe zdrowie. Zapytaj jednak człowieka, który ma to wszystko, czy czuje się szczęśliwy, czy czuje się spełniony. Jakkolwiek odpowiedź powinna być oczywista okazuje się, że niekoniecznie wszystkie te rzeczy, o których marzymy zapewnią nam szczęście i spełnienie.

Jak odpoczywać, żeby odpocząć? O ‚nicnierobieniu’ bez poczucia winy

Trwa sezon urlopowy. Wielu z nas odlicza ostatnie dni w pracy przed rozpoczęciem upragnionych wakacji i wprost nie może doczekać się błogiego lenistwa i odpoczynku. Obiecujemy sobie, że nasza głowa odpocznie od nadmiaru obowiązków, a wtedy zapanuje w niej spokój. Zatem dlaczego już po kilku dniach, a czasem nawet kilku godzinach wymarzonego urlopu, nie potrafimy korzystać z tego wolnego czasu? Dlaczego zaczynamy błądzić myślami do miejsc, z których jeszcze niedawno chcieliśmy uciec? Dlaczego nie potrafimy odpoczywać?

Mój ulubiony (i skuteczny) sposób na wewnętrznego krytyka

Dzisiaj króciutko o czymś, co mnie pomogło wyjść z niesprawiedliwego nawyku osądzania siebie. Dzisiaj o prostym, ale jakże skutecznym sposobie na wewnętrzne głosy, które pchają nas w nieodpowiednim kierunku, bowiem zamiast motywować, zazwyczaj demotywują i spychają nasze marzenia na bok.

Jak najprościej rozwiązać problem?

Jedną z pierwszych książek rozwojowych, które mocno zwróciły moją uwagę i które nadały odpowiedni kierunek moim myślom była książka Dalie’a Carnegie „Jak przestać się martwić i zacząć żyć”. Podsunął mi ją mój dobry znajomy, który z pewnością widział, że zbyt dużo uwago poświęcam roztrząsaniu samego problemu niż jego rozwiązaniu. W tym czasie usłyszałam także cenną lekcję, której sedno mieściło się w zdaniu: samo myślenie o problemie jest bardziej męczące od działania prowadzącego do rozwiązania tego problemu.

Zasada lustra – to, co dostrzegasz w innych, jest w Tobie

Kieruję do Ciebie nietypowe pytanie… Zauważyłam, że spotykam na swojej drodze osoby, które mnie z jakiegoś powodu nie szanują, nie wiem czemu tak się dzieje. Już nie wiem co mam robić i jak się zachowywać, żeby ludzie w końcu zaczęli mnie szanować! To jest strasznie frustrujące! Ostatnio doszłam do wniosków, że nie mam nawet takiej jednej osoby, której bym ufała i którą mogłabym nazwać swoją przyjaciółką, wszyscy się ode mnie odwracają, a ja czuję się coraz bardziej samotna. Co robić? Jak mam się zachowywać, żeby ludzie mnie szanowali?