Ajurweda na co dzień, czyli jak spędzić dzień zgodnie z zaleceniami ajurwedy? Część I

Drukuj Kategorie: Autor: Gosia

Ajurweda – holistyczna medycyna naturalna

 

Dzisiaj na blogu obiecany kilka tygodni temu artykuł dotyczący życia w zgodzie z zasadami ajurwedy. Z uwagi na złożoność tematu, podzieliłam go na dwie części. Wiedzę, którą dzisiaj przedstawię zdobywałam głównie podczas mojego pobytu w Indiach, dodatkowo wspierałam się opracowaniami specjalistów zajmujących się alternatywnym leczeniem i życiem w zgodzie z zasadami ajurwedy.

 

Ajurweda to starożytny (i prawdopodobnie najstarszy) system medyczny, a raczej sposób życia, który, poprzez wiedzę o sobie prowadzi do równowagi i samouzdrowienia. Istotne zatem jest poznanie własnych potrzeb, bo tak naprawdę tylko my wiemy czego pragnie nasze ciało i umysł. Niezbędna tutaj jest samoświadomość, obserwacja, uważność i koncentracja na chwili obecnej.

 

Sanskryckie słowo Ayurveda składa się z dwóch słów: „ayush” to życie oraz „veda” – wiedza. Zatem ajurwedę można określić jako system wiedzy o życiu. System medyczny jak i filozoficzny, bo ajurweda to bardzo obszerna wiedza, obejmująca tak naprawdę każdy aspekt naszego istnienia. Ciało, umysł, emocje, duch – wszystko to wzajemnie na siebie oddziałuje, a w konsekwencji składa się zdrowie i samopoczucie człowieka.

 

Siła nawyku

 

Ajurweda kładzie nacisk na nasze codzienne nawyki, bo to one tak naprawdę tworzą każdy dzień. A każdy z tych dni składa się na nasze życie. O istocie codziennych nawyków możesz przeczytać w artykule: Jak wprowadzić nowe nawyki do swojego życia.

W sanskrycie rozkład dnia, czy codzienne nawyki to dinacharya = „din” to dzień, a „acharya” oznacza podążać. Zatem dinacharya może oznaczać idealny rozkład dnia, tak, który będzie zgody z cyklami natury.

Ajurweda podkreśla istotę godzin porannych, gdyż wierzy, że to jak spędzimy pierwszą część naszego dnia, ma znaczący wpływ na nasze późniejsze samopoczucie i wydajność.

Trudno się z tym nie zgodzić. Sama zauważyłam, że to co zrobię, a zatem i pomyślę tuż po wstaniu z łóżka, wpływa znacząco na moje dalsze samopoczucie i motywację. O moich porannych nawykach możesz przeczytać tutaj: Poranne rytuały, dzięki którym zawsze będziesz w świetnej formie!

Od kilku już lat wstaję z łózka bardzo wcześnie, aby mieć czas na spokojne i niczym niezakłócone odbycie własnej praktyki jogi, medytację czy też lekturę ulubionej książki. Niedawno na blogu pojawił się artykuł: 5 powodów, dla których warto wcześnie wstawać oraz jak zacząć, do którego przeczytania gorąco Cię zachęcam.

 


 

 

Dzień z ajurwedą – poranek

 

POBUDKA

  • Ajurweda zaleca, aby codziennie budzić się przed 6 rano, a najlepiej na około półtorej godziny przed wschodem słońca (co muszę przyznać – latem jest szczególnie trudne, biorąc pod uwagę że słońce wschodzi jeszcze przed 5).

Według ajurwedy jest to najlepszy czas na samorozwój i czynności takie jak: medytacja, autorefleksje, praktyka jogi, czy ćwiczenia świadomego oddychania. W tym czasie jesteśmy bardziej kreatywni, a nasz umysł wypoczęty i świeży (jeżeli oczywiście dobrze spaliśmy). Ponadto na zewnątrz jest jeszcze cicho, spokojnie i rześko, a to również wpływa na nasz stan wewnętrzny.

Wskazówka: wstawaj o miej więcej tej samej godzinie, a kładź się wtedy gdy czujesz zmęczenie.

 

PŁUKANIE UST OLEJEM

  • Udając się do łazienki zacznij od wypłukania ust olejem. W tym samym czasie możesz wykonywac inne czynności, np. przygotować wodę z cytryną do wypicia czy umyć twarz.  Ja tak robię, ponieważ nie wyobrażam sobie stania nad zlewem o poranku przez około 10-15 minut (bo tyle nalezy płukać buzię). Po tym czasie wypluj wszystko, dwukrotnie wypłucz usta ciepłą wodą i umyj zęby.

Wskazówka: użyj oleju extra virgin, najlepiej kokosowego, sezamowego lub słonecznikowego.

 

JĘZYK

  • Warto przed lub po szczotkowaniu zębów wyskrobać język, aby pozbyć się resztek bakterii.

Wskazówka: W internecie za niewielką kwotę dostępne są takie specjalne skrobaczki do języka.

 

TWARZ

  • Umyj twarz chłodną wodą  pamiętając o oczach, które mogą być jeszcze zaspane, potraktuj je delikatnie.

Wskazówka: eksperci zalecają, aby przemyć twarz 7 razy, ponieważ to właśnie siódemka jest magiczną liczbą w ajurwedzie.

 

NOS I USZY

  • Umyj dokładnie, ale też delikatnie nos oraz uszy. Do nosa w ajurwedzie używa się specjalnego przyrządu, którym jest neti. Możesz zakupić go przez internet, ja swój przywiozłam z Indii. W tym celu dodaj ¼ łyżeczki soli do około szklanki ciepłej wody i za pomocą neti przelewaj płyn przez każdą dziurkę przez około 15 sekund. Nie jest to takie straszne :-) Ajurweda wierzy, że nasz nos jest bramą do mózgu, dlatego należy dbać o jego higienę i nawilżenie.

Wskazówka: Po umyciu nosa i uszu weź kilka kropel oleju sezamowego, masła ghee lub oleju słonecznikowego i posmaruj wnętrza nozdrzy i uszu.

 

PORANNA TOALETA

  • Daj sobie 10 do 15 minut, aby oczyścić organizm z resztek pokarmowych dnia poprzedniego. To nazywane przez ajurwedę „zdrowe ruchy jelit” :-).

Wskazówka: podłóż pod nogi stołek wysokości około 20 centymetrów, ponieważ taka pozycja niejako „otwiera jelita” pomagając Tobie łatwiej, szybciej i zdrowiej załatwić swoje potrzeby.

 

NAWODNIENIE

  • Zacznij dzień od szklanki ciepłej wody z cytryną, która pobudzi układ pokarmowy do pracy, oczyści ciało z toksyn oraz nawilży je po całej nocy.

Wskazówka: jeśli masz problemy z trawieniem dodaj wyciśnięty przez praskę lub drobno pokrojony świeży korzeń imbiru (nieduży kawałek).

 

DOMOWE SPA

  • Abhyanga, czyli masaż olejem sezamowym (wraz z głową, twarzą i uszami). Taki masaż koi system nerwowy, pomaga oczyścić ciało z toksyn oraz wpływa korzystnie na kondycję skóry. Nie musisz być specjalistą, po prostu wykonuj ruchy, które sprawiają Ci przyjemność. Wystarczy już 5 minut, abyś poczuł przypływ energi i delikatne odprężenie.

Wskazówka: użyj lekko podgrzanego oleju sezamowego.

 

KĄPIEL

  • Kolejnym krokiem jest pysznic. Ma być dla nas przede wszystkim przyjemny, zatem woda nie powinna być ani za zimna ani za ciepła. Jeśli użyłaś wcześniej oleju sezamowego, po prysznicu nie ma potrzeby wcierania balsamu nawilżającego.

Wskazówka: nie używaj żadnych chemicznych środków. Postaw na naturalne ziołowe specyfiki, bez zbędnych chemicznych dodatków.

 

AROMATERAPIA

  • Zapach posiada niesamowitą moc. Wykorzystaj to i użyj ulubionego aromatu, aby pobudzić zmysły. Może to być kilka kropel olejku eterycznego lub lekka mgiełka. Wczesnym rankiem raczej unikaj mocnych perfum.

Wskazówka: wato wypróbować takie olejki eteryczne jak: ambra, drzewo sandałowe, pomarańcza, sosna, cytryna, jaśmin oraz piżmo.

 

MEDYTACJA I AKTYWNOŚĆ CIAŁA

  • Ajurweda poleca w szczególności aktywność umiarkowaną do średnio umiarkowanej, nie zaleca intensywnych ćwiczeń wymagających dużego wysiłku. Dlatego świetnie tutaj sprawdzi się właśnie joga, bowiem ćwiczenia jogi wspaniale wzmacniają system odpornościowy i korzystnie wpływają na nasze samopoczucie i poziom energii. Ponadto warto włączyć do takiego treningu medytację, nawet jeśli miałaby trwać tylko minutę.

Wskazówka: jeśli nigdy nie próbowałeś jogi, poszukaj w internecie krótkich filmów instruktażowych dla początkujących. Wystarczy już 10-20 minut, aby odczuć korzystny wpływ ćwiczeń.


 

 

Dotrwaliśmy do końca porannych rytuałów ajurwedyjskich :). Po tych wszystkich zabiegach w naszej głowie powinien panować spokój, a w ciele radość. Naturalnie, włączenie wszystkich tych czynności do naszego porannego rozkładu dnia nie jest rzeczą łatwą.

Kiedyś mając wolny dzień, zaplanowałam mój poranek dokładnie tak jak opisałam to powyżej. Przyznam Wam, że zajęło mi to trochę czasu (jeśli dobrze pamiętam to około 3 godziny), jednak rzeczywiście uczucie odprężenia i niezwykłego spokoju zrewanżowało mi ten czas. To trochę tak, jakbyśmy w domowym zaciszu zorganizowały sobie poranek SPA.

Na co dzień mało kto znajdzie na to wszystko czas, ale polecam znaleźć np. raz w miesiącu taki dzień, w którym bez pośpiechu będziemy mogły zadbać o swój umysł i ciało.

 

W następnym artykule przedstawię wskazówki, które dotyczyć będą dalszej części dnia, m.in. naszych posiłków oraz niezwykle ważnego czynnika, od którego w dużym stopniu zależy nasze samopoczucie. Co to takiego? Kolejny wpis już za kilka dni :-).

Kup licencję

Podobne wpisy

  • Kasia

    Mój poranek to wstanie o 6, poczekam usta olejem, myje zeby i język, przeplukuje twarz, pije wodę z cytryna, rano cwicze około 10 minut tai chi i krótka medytacja, bycie tu i teraz. Chyba nie jest tak źle z moim porannkiem :-)

    • Kasia

      Ma być pucze usta olejem :-)

    • Gosia Mostowska

      Kasiu, ja bym powiedziała, że jest super! Tak trzymaj! :-)

  • Martynika

    Super ! Prawie mi wychodzi, prócz wstawania rano :P Ale jest to moje postanowienie noworoczne :) Jest coraz lepiej :)) Tylko zastanawia mnie to płukanie nosa ;) jak to zrobić ? :)

    • Gosia Mostowska

      Rzeczywiście, teraz gdy za oknem ciemno do godziny 7.00, trudno jest wstać przed 6 (tym bardziej jeśli nie musimy) ;)
      Co do przelewania nosa, najlepiej zakupić neti pot, lub jakikolwiek irygator no nosa, wepchnąć w jedną dziurkę, a drugą woda wyleci :)
      Zerknij tutaj:
      https://www.youtube.com/watch?v=EDSlUuAOnN0

  • Kamila Wrzesińska

    Dziękuję za tą niezwykłą wiedzę! <3 :*